Typy Liga Mistrzów

Liga Mistrzów to nie tylko najważniejsze rozgrywki klubowe w Europie, ale także i na świecie, nawet jeśli uczestniczą w nich wyłącznie kluby ze starego kontynentu. Jest to wielkie wyzwanie, w którym mierzą się wyłącznie czołowe ekipy z danych krajów. Wiele drużyn nie ma do nich wstępu nawet wówczas, gdy u siebie stale wygrywają. Przejście przez same eliminacje może być wyzwaniem, aczkolwiek do rozgrywek dostać się można także poprzez wygranie Ligi Europy, co zresztą uczynił rok temu Manchester United. W tym krótkim artykule sprawdzamy konkretnie kto ma największe szanse i jak powinniście stawiać swoje zakłady. Typy Liga Mistrzów to co prawda wielkie wyzwanie, ale same rezultaty można przewidzieć znacznie łatwiej niż w rozgrywkach krajowych, gdzie często poziom jest niezwykle wyrównany. Kto sięgnie po tryumf w 2018 roku? Real Madryt? Liverpool? A może Tottenham, Juventus Turyn, Manchester City czy też Barcelona lub Bayern? W grze jest bardzo dużo ekip, które mogą walczyć o największe wyróżnienie, dlatego zapraszamy do krótkiej analizy i już teraz zachęcamy do obstawiania. Czeka was wielka przygoda o której nie można zapominać. Fani piłki nożnej, łączcie się!

Czołowe drużyny Ligi Mistrzów

Tottenham gra z Juventusem Turyn. I ciężko o parę, w której odpadnięcie jednej z formacji zaboli równie mocno. Mieliśmy już pokaz takiego zdarzenia, gdy Real Madryt wyeliminował Paris Saint-Germain. Chciałoby się, by takie formacje grały ze sobą dopiero na dalszym etapie. Pierwszy pojedynek w Turynie zakończył się wynikiem 2:2. Faworytem są Anglicy, aczkolwiek wyeliminowanie takiego klubu będzie wielkim wyzwaniem i jednocześnie pokazem siły. Biorąc pod uwagę potężny skład, jakim dysponuje ta kadra jest to możliwe. Druga para w najbliższym czasie to Manchester City oraz Bazylea. W tym przypadku trudno sobie wyobrazić inny scenariusz niż pewny awans obecnych faworytów do wygrania Premier League. W pierwszym meczu było 4:0 i biorąc pod uwagę fenomenalną formę tego klubu, spodziewamy się kolejnego pogromu, zamiast odpuszczenia rozgrywek.

Liga mistrzówW kolejnym terminie czekają na nas następujące pary: Manchester United kontra Sevilla oraz Roma z Szachtarem. Tutaj bez wątpienia nie spotkamy już tak wysokiego poziomu, jednakże lekceważenie którejś z drużyn może się zakończyć bardzo źle. Stąd też radzimy dokładne analizy. Klub z Manchesteru wylądował w rozgrywkach dzięki Lidze Europy i podobnym tokiem myślenia zdaje się iść Arsene Wenger z Arsenalu. Napotka go jednak spory opór, chociażby w postaci Olympique Lyon, który rok w rok stara się psuć krew gigantom z Paryża. Jeśli chodzi o te pary, to w obu przypadkach zdecydowanymi faworytami będą gospodarze, co zresztą potwierdzają wcześniejsze wyniki. Liczymy tu na wiele emocji i przede wszystkim sporo bramek. Średnia ilość zdarzeń na takie wydarzenie Ligi Mistrzów waha się od 100 do nawet 200, co jest nie lada wyzwaniem dla analityków, którzy lubią sprawdzać każdy poszczególny element zabawy i zawsze typują wyłącznie na specjalnie wyselekcjonowane części meczu. Jeśli jednak nie interesuje was rozgrzebywanie klubów od środka, należy wiedzieć, że same kursy na United oraz Romę są ciekawe i wysokie, zaczynają się od 1,60, kończą nawet na 1,85, dzięki czemu bez trudu spodziewacie się dużych wygranych, jeśli kupon uda się zrealizować.

Na koniec tego etapu rozgrywek zostały jeszcze pary Besiktasu oraz Bayernu Monachium oraz Barcelony oraz Chelsea Londyn. W pierwszym zestawieniu faworyt jest tylko jeden, dlatego zwycięstwo gospodarzy należy traktować jako najwyższej rangi sensację. Kursy w tym przypadku oscylują w granicach 6,00 co będzie ciekawą alternatywą dla łowców, którzy wierzą, że wynik z pierwszej potyczki przełoży się na bardzo niskie zaangażowanie przyjezdnych. A Turków też nie można lekceważyć, szczególnie jeśli weźmiecie pod uwagę głośne nazwiska, które występują w tej lidze i w tym konkretnym klubie. Do najciekawszych par tej edycji Ligi Mistrzów zaliczymy jednak ostatnią. W pierwszym meczu ekipa z Londynu zremisowała, co bardzo mocno zawiodło tysiące kibiców, zwłaszcza biorąc pod uwagę przebieg wydarzenia. Wyjazd do Barcelony może się okazać bardzo bolesny, co zresztą podkreślają bukmacherzy, którzy absolutnie nie widzą możliwości w sukcesie przyjezdnych, dając jasny sygnał: ich wygrana to spora niespodzianka. Kursy mogą tu oscylować nawet w granicach 8,00 – 10,00, na co wpływ ma także bardzo niska forma piłkarzy w rozgrywkach krajowych, gdzie walka o mistrzostwo wydaje się już teraz przegrana, a otwarcie mówi się o zmianie szkoleniowca.

Ten etap rozgrywek to oczywiście jeszcze nic nam nie powie. Wygrać może każdy, a ćwierćfinały, półfinały i finał to daleka droga. Wydaje się jednak, że obok Liverpoolu i Realu Madryt w dalszej fazie wyląduje Tottenham, Manchester City, Manchester United, Roma, Bayern Monachium i FC Barcelona. W takim przypadku oczekiwać będziemy już wyłącznie doskonałych par i wielkich potyczek, które zaowocują walką o truymf i potężne pieniądze od sponsorów i UEFA. Faworyci? Na tym etapie ich wskazanie nie jest możliwe, aczkolwiek niespodzianek nie przewidujemy.