Typy Liga Europy

Liga Europy dla wielu klubów to rozgrywki pocieszenia. Jest to druga najważniejsza impreza piłkarska w zakresie zmagań europejskich. Trafiają do nich formacje, którym nie udało się dostać do Ligi Mistrzów, tym samym najczęściej zajęły lokaty od czwartej w dół, chociaż zależne jest to od rozgrywek w których uczestniczą. Te mecze co prawda nie wiążą się z tak dużym prestiżem i wygranymi pieniężnymi, mogą jednak doprowadzić do uczestnictwa w Superpucharze Europy, ale także uzyskać awans do szczebla wyżej, co w tamtym roku udało się Manchesterowi United. Możemy tu zatem mówić o sporej motywacji, aczkolwiek wydaje się oczywiste, że nie każdy klub może liczyć na sukces i zwycięstwo. Przykładem są formacje Ekstraklasy, które rok w rok przegrywają z najbardziej egzotycznymi przeciwnikami, na jakich można trafić. W tym artykule sprawdzamy typy Liga Europy i oceniamy szanse poszczególnych formacji na ten sezon. Kto wygra i dlaczego?

Liga Europy i jej drużyny

Liga europyW grze wciąż jest bardzo dużo formacji, w tym niezwykle cenionych, które rok w rok starają się tu o sukces. Na początek czeka nas CSKA Moskwa oraz Olympique Lyon. Rosjanie i Francuzi to ekipy, które już pokazały swoją wartość. W tej fazie będzie to jednak ich pierwszy mecz, a w tym nieznanym faworytem są piłkarze Bruno Genesio, którzy w ostatnich tygodniach grają jedną z gorszych piłek w kraju. To z kolei szansa dla fanów CSKA. Następna para to Borussia Dortmund oraz Salzburg. Tu raczej oczywiste wydaje się, że pod lupę głównie brana jest ekipa gospodarzy, brana zresztą pod uwagę jako jeden z faworytów całych rozgrywek. Pewne zwycięstwo w pewnym meczu mocno ich zresztą do tego przybliży. Tego samego dnia zagrają jeszcze AC Milan z Arsenalem Londyn oraz Atletico Madryt i Lokomotiv Moskwa. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z ekipami, które bardzo mocno w ostatnich latach obniżyły loty, stąd też to wydarzenie pokaże nam głównie przegranego tego sezonu, a nie potencjalnego zwycięzcę. W przypadku drugiej pary faworyt jest tylko jeden. W obu wszak przykładach bezpieczniejszą opcją jest typowanie gospodarzy, co nie będzie tu szczególnym zaskoczeniem.

Druga połowa tych rozgrywek to kolejne cztery pary. Pierwszą z nich jest RB Lipsk oraz Zenit St. Petersburg. Niemcy są w bardzo przyzwoitej formie i raz za razem psują krwi potencjalnie lepszym formacjom z Bundesligi. W przypadku Zenita mamy z kolei do czynienia z ekipą, która mocno zawodzi w Europie, nawet wówczas, gdy do składu trafił chociażby słynny Hulk. Kolejna propozycja to Olympique Marsylia oraz Athletic Bilbao. Hiszpanie słyną z dobrej gry w Lidze Europy, dlatego mimo przeciwności i typów bukmacherów, to właśnie ich należy traktować jako pretendentów do dalszego awansu. Athletic ma zresztą mocną kadrę, której przeszkodzić mogą jedynie Florian Thauvin oraz Dmitri Payet. Ostatnie dwie sugestie to Sporting Lizbona, która gra z Victorią Pilzno oraz Lazio, które podejmie Dynamo Kijów. Kursy na gospodarzy są stosunkowo niskie, co pokazuje, że to najpewniej oni i to dość gładko, wygrają te potyczki. Rywale zresztą są z niższej półki, co będzie naturalnie możliwością do typowania na niespodzianki. W przypadku tak podwójnego zwycięstwa można liczyć na przelicznik rzędu 60-70,00 co siłą rzecz zapewni ogromne wygrane nawet przy bardzo niskich stawkach.

Jak zatem widzicie, w Lidze Europy dzieje się bardzo dużo. Jest to etap z ogromną rozmaitością, gdzie występują drużyny z pozoru potężne, ale też takie, których nikt nie przewidywał na tym etapie. Niespodzianki są tu naturalnie i od czasu do czasu można liczyć na prawdziwą perełkę, która zapewni bardzo pokaźne wygrane pieniężne. Na tym etapie wydaje się, że głównymi pretendentami do wygranej są Borussia Dortmund oraz Atletico Madryt. Pucharowa dyspozycja Olympique Lyonu pokazuje jednak, że mimo niepowodzeń w lidze, mogą tu sporo namieszać. Zatem dzisiejsze zwycięstwo jedynie utwierdzi typerów w przekonaniu, że jest to opcja cenna. W dalszej kolejności można zastanawiać się nad nastawieniem Arsenalu Londyn. Inaczej niż przez Ligę Europy nie dostaną się w tym sezonie do Ligi Mistrzów, dlatego też wygrana z Milanem będzie tu bardzo cenna, chociaż lekceważenie Włochów może się zwyczajnie zakończyć kolejną kompromitacją. Na dalszym etapie wymienimy rzecz jasna RB Lipsk, ale też Athletic Bilbao, które powinno rozbić Marsylię oraz Sporting Lizbona. Portugalskie kluby podchodzą do tych rozgrywek niezwykle profesjonalnie i zawsze starają się wejść do finału, czego doskonałym przykładem są FC Porto i Braga. Być może są dwie czy trzy drużyny, których w ogóle nie bierze się pod uwagę, jednakże nawet Marsylia może zaskoczyć i przypomnieć sobie lata 90-te, kiedy to klub ten wygrywał w Europie znaczące rozgrywki i można się ich było obawiać. To jest zresztą piękno futbolu, które dostrzegamy i które chcemy niejako przenieść również na was. Będzie się działo, dlatego zaciskajcie kciuki i do dzieła, po wygraną.